Mam nadzieję że inspekcja pracy zajmie się tym że pracodawca naraża pracowników na uszczerbek na zdrowiu, korporacje Leonardo ładne tylko z nazwy, współczesny kolonializm kapitalistyczny a gdzie jest Państwo ?jak widać, jedynie pijawki ciągnące kasę, nie działają nawet w tak jednoznacznej i prostej sprawie, nie mówiąc o wejściu w konflikt z rządem, bo ten może skakać ludziom po głowie, a pisia przybudówka nie tylko będzie udawać, że tego nie widzi, ale jeszcze doniesie kto wyrażał niezadowolenie. W ENEI wyrzucono człowieka z pracy, za to, że miał na sobie koszulkę z napisem KONSTYTUCJA i to nie w pracy, ale poza nią - nie słyszałem, żeby związek go bronił.Zakład wydał oświadczenie, że nie było mowy o zmuszaniu do pracy na klęcząco. Gdzie w tym momencie są związki zawodowe, które powinny dbać o swoich podopiecznych? Zamiast odpowiednio zadbać o stanowisko pracy, to rozdmuchują aferę, która tylko pokazuje ich nieudolność.A nie każdy może pochylony stać nad stołem godzinę czy chwilę ! Co to jest z tymi "pracodawcami" ze tak każą pracować ? Kasjerki w sklepach pepco także STOJĄ a nie siedzą za kasami i to pracując 12 godzin a to taki dyskont jak Biedronka . I co na to bhp i pip ?Problemem nie jest to że pracownicy klecza, ale to ze nie mają klecznikow... na dalekim wschodzie przed wiekami już stwierdzono, że pozycja kleczaca lub polkleczaca jest zdrowsza i nie powoduje deformacji układu kostnego.esli byl twoim kolega i u niego zaczales pracowac, to ten gosc przestal byc twoim kolega. Pracodawcy wykorzystuja takich ludzi pozniej do nadrobienia jakiejs pracy, za ktora oczywiscie ci nie zaplaci bo sie kolegujecie. Ostatnio moj szef kazal mi jechac na jakies kursy doszkalajace, ale powiedzial ze jadac do poznania na kurs na 3 dni on za wszystko placi, ale nie zaplaci za to jako dzien pracy. To tak jakbym byl na urlopie ale jednak w pracy. Jak mu powiedzialem co mysle to odpowiedzial ze u niego w pracy tyle sie juz nauczylem ze to ja powinienem mu za to zaplacic. Jeżeli na decyzjęł o zabraniu krzeseł od od stołów roboczych wpłynęłi doradcy włoskiego koncernu , to świadczy to świadomej chęci poniżenia pracownika - w tym przypadku , Polskiego pracownika. Za taką decyzję należy się dymisja dyrektorowi zakładu , za świadome poniżanie ....by we Francji tak ludziom kazali kleczec to by pan zobaczyl co tam pracownicy potrafia zrobic z pracodawca tylko dlatego ze maja wolnosc slowa. Na widlach by pana wyniesli z pana biura. Wiec niech pan nie pisze o standardach na zachodzie.a wodzowie mówią że polska wstała z kolan, cóż to za polska pogotowie kanalizacyjne Warszawa bez polaków? Chyba że modlili się (przymusowo) podczas pracy. Prokurator (Stanisław) już powinien wsadzić całą dyrekcję , zarząd do ciupy. I po milionie odszkodowania za upodlenie dla każdego pracownika (nie mylić z nierobami z zarządu. w prawym rogu wolne krzeslo i za plecami pierwszego goscia tez kolka wystaja od krzesla wiec to tylko ustawka. Fakt praca na stojaco jest bardziej bezpieczna jak i lepsza dla zdrowia i naszego kregoslupa,ale stoly powinny byc wyzsze,ale krzesla sa obok i dookola tej hali. Owszem mozna pracowac na stojaco ale stanowisko pracy musi byc rowniez do tego przystosowane a nie blat na wyskosci jaj. Jak oni maja tam pracowac? Zgieci w pol przez 8 h?
A ten PR-owski belkot o zapewnieniu najwyzszych standartow powoduje ze mi sie flaki przewracaja. Zabrac krzesla przelozonym niech zasmakuja jak to jest ale oni pewnie nawet nie zdaja sobie sprawy bo Linie montazowe to nawet nie wiedza gdzie sie znajduja, nie podrodze im.... Prawda jest taka że tam nigdy nie było miejsca na godności dla pracownika a etyka zawodowa jest fikcją, kierownictwo nastawione jest na wyrobienie. Najchętniej kierownictwo batem poganiało by pracowników gdyby nie kodeks pracy. A co do zabierania stolkow podczas pracy już były takie przypadki w przeszłości.
Pracuje w branzy lotniczej od 11 lat i na linii produkcyjnej jakie widzialem miedzy innymi w USA owszem ludzie pracuja stojac przy chociazby przy skladaniu silnika APU. Musza bo silnik jest spory i zamontowany na uchwycie umozliwiajacym jego obracanie podczas montazu i nie slecza na kolanach jak pielgrzymi do Czestochowy. Ogolnie zenada i znieczulica, wstyd
A ten PR-owski belkot o zapewnieniu najwyzszych standartow powoduje ze mi sie flaki przewracaja. Zabrac krzesla przelozonym niech zasmakuja jak to jest ale oni pewnie nawet nie zdaja sobie sprawy bo Linie montazowe to nawet nie wiedza gdzie sie znajduja, nie podrodze im.... Prawda jest taka że tam nigdy nie było miejsca na godności dla pracownika a etyka zawodowa jest fikcją, kierownictwo nastawione jest na wyrobienie. Najchętniej kierownictwo batem poganiało by pracowników gdyby nie kodeks pracy. A co do zabierania stolkow podczas pracy już były takie przypadki w przeszłości.
Pracuje w branzy lotniczej od 11 lat i na linii produkcyjnej jakie widzialem miedzy innymi w USA owszem ludzie pracuja stojac przy chociazby przy skladaniu silnika APU. Musza bo silnik jest spory i zamontowany na uchwycie umozliwiajacym jego obracanie podczas montazu i nie slecza na kolanach jak pielgrzymi do Czestochowy. Ogolnie zenada i znieczulica, wstyd
Komentarze
Prześlij komentarz